Podróżowanie jest wielowymiarowe i szkoda ograniczać się tylko i wyłącznie do jego jednego aspektu. Poza doświadczeniem nowego, zwiedzaniem zabytków, poznawaniem obyczajów i tradycji, zagłębianiem się w tajniki tutejszej religii i kultury, czy wreszcie odpoczywaniem, warto rozsmakować się w miejscu, które zwiedzamy. To właśnie przez kubki smakowe możemy doświadczyć zarówno czegoś nowego, jak i typowego dla danego kraju. Tajlandia to kraj przyjemności, nie tylko cielesnej i wzrokowej, ale przede wszystkim smakowej. To kraj pełen barw, smaków i aromatów. Dziś przekonamy się, jak smakuje ten barwny kraj!

Do niezaprzeczalnych zalet Tajlandii należy jej kuchnia. Pełna unikalnych smaków, na które składa się całe bogactwo przypraw i składników, które zaskoczą nawet najwybredniejsze kubki smakowe. W jednym daniu odnajdziesz całe palety smakowe, które spójnie się przeplatają. Różnego rodzaju tradycyjne potrawy znajdziemy dosłownie wszędzie, na każdym kroku. W Tajlandii całe ulice pachną jedzeniem i najróżniejszymi przyprawami, o jakich tylko możemy pomarzyć w Europie. Lokalne pyszności serwują nie tylko restauracje, ale też uliczni sprzedawcy.

Skąd się wzięła i jak jeść tajską kuchnię?
Warto wiedzieć, że na ukształtowanie się kuchni tajskiej duży wpływ wywarły kuchnia chińska i indyjska. W potrawach tych dostajemy więc całą Azję w pigułce! To mieszane pochodzenie sprawia, że tajskie dania posiadają niepowtarzalny charakter. Pamiętajmy jednak, że tak w innych państwach, tak i tutaj panuje etykieta. Warto zatem pamiętać o tym, jak powinno spożywać się dania tak, aby nikogo nie urazić. Jeśli chcemy pokazać, że danie nam smakuje powinniśmy korzystać z jednego talerza podczas posiłku. Tradycyjna tajska kuchnia korzysta z tanich i łatwo dostępnych składników. Oznacza to, że pomiędzy północą a południem pojawiają się dość istotne różnice w kuchni. Jednak niezależnie od regionu, naczelną zasadą jest zachowanie chińskiej reguły pięciu smaków i harmonijne łączenie składników słodkich, słonych, ostrych, gorzkich oraz kwaśnych, co w efekcie daje wiele zaskakujących i egzotycznych kombinacji. Bazą dla tajskiej kuchni jest ryż, najczęściej jaśminowy, który tutaj jada się na śniadanie, obiad, przekąskę i deser. Ponadto ryż może być gotowany na parze, smażony czy kleisty. Potrawy przyprawia się imbirem, kolendrą, czosnkiem, chili, miętą, trawą cytrynową, skórką i liśćmi limonki kaffir. Niezbędnym elementem tajskiej kuchni jest też mleko kokosowe, sos sojowy i rybny, a przede wszystkim pasta curry zielona, żółta oraz czerwona.

Tajski street food
Street food to dosłownie uliczne jedzenie, a więc nic innego jak przekąski, owoce czy napoje sprzedawane wprost z prowizorycznych mobilnych straganów, porozstawianych wzdłuż ulic albo na skwerach i publicznych placach. Tradycja tajskiego street foodu pojawiła się wraz chińskimi imigrantami w połowie XIX w. i wywodzi się z przyzwyczajenia, jakim jest jedzenie kilku małych posiłków w ciągu doby. Dzisiejszy street food to niewątpliwie jedna z największych atrakcji tajskich miast. To nie tylko jedzenie, to również niepowtarzalna atmosfera, której nie da się odtworzyć, mimo że wiele tajskich restauracji w Europie próbuje podjąć się tego zadania. Dania azjatyckiej kuchni są dość pracochłonne i wymagają wielu różnorodnych składników, dlatego większość ulicznych stoisk specjalizuje się zazwyczaj w jednej potrawie bądź w kilku jej wariacjach. Większość stanowisk okupuje codziennie jedno miejsce, a podawane w nich jedzenie jest tańsze i często smaczniejsze niż te w drogich restauracjach. Możemy wybierać z drobnych przekąsek, świeżo wyciskanych soków z owoców, jak również z dań, których nie powstydziłaby się żadna pięciogwiazdkowa restauracja. Warto dodać, że tutejsze jedzenie jest niskokaloryczne, tak więc można kosztować bez wyrzutów sumienia. Tajowie specjalizują się w szybkim smażeniu w woku, co znaczy, że gorący tłuszcz nie nasącza mięsa czy warzyw, tylko tworzy chrupiącą skorupkę, pozostawiając soczysty i pyszny środek. Dobrej jakości i tanie uliczne jedzenie sprawia, że wielu mieszkańców miast zwyczajnie nie gotuje w domu, a te nowoczesne mieszkania nie są wyposażone w kuchnię. Dzięki ogromnej rozmaitości potraw codziennie można stołować się poza domem i nawet po kilku miesiącach wciąż próbować czegoś nowego. Tajski street food to coś czego po prostu nie można nie spróbować.